-
Odwaga Kozieleckiego
Obserwujemy z profesorem uporządkowany toskański ogród wspominając zarówno Prometeusza, jak i Herostratosa. Wyliczam cnoty(inaczej: zalety) kardynalne: sprawiedliwość (cnota, która pomaga współżyć z innymi), umiarkowanie (cnota, która pozwala zachować wstrzemięźliwość w sprawach zarówno zmysłowych,…
-
Wątpliwość Kozieleckiego
Wiatr przynosi mi fragment rozmowy spacerujących: „– Nie mam zamiaru się tym denerwować! Mnie zależy na zdrowiu.” Ten strzęp wypowiedzi przypomina mi cierpką uwagę Hansa Selye: „– Życie bez stresu nie jest możliwe!”…
-
Selye i żeremia
Ostrożnie idę za Hans Hugo Selye, który tłumaczy mi, że mimo różnorodności stresorów, reakcje adaptacyjne organizmu często są do siebie podobne, niezależnie od charakteru wywołujących je czynników. Czuję się lekko zestresowana coraz bardziej…
-
Selye i bóbr
Słuchanie jak Heraklit prowokuje Parmenidesa wytrąciło mnie z wcześniejszego odczucia pogodnej równowagi. Oddalam się od nich wąską, zarośniętą ścieżką. Na pociemniałym zwalonym pniu odpoczywa lekarz fizjopatolog i endokrynolog Hans Hugo Selye. – Więc…
-
Byt Parmenidesa i Empedoklesa
Dumną przemowę Heraklita przerywa Parmenides. – Rzeczywistość jest stałością i jednością, byt jest i nie może go nie być; nie-byt nie jest i nie może w żaden sposób być. Zatem byt nie powstaje…
-
Świat Heraklita
W wciąż trwającym mimo więdnięcia kolejnych roślin ogrodzie dwóch starożytnych filozofów dyskutuje nad kwestią, jak połączyć pojęcie zasady życia ze zrozumieniem zasady tworzącej świat fizyczny. Tales powtarza:– Musisz wiedzieć, że śmierć naprawdę nie…
-
Mrok Heideggera. Część 3
– Nasze narodziny nie są czymś przeszłym w znaczeniu czegoś już nieobecnego, a śmierć nie jest czymś jeszcze nieobecnym. – Narodziny trwają w nas? – zastanawiam się, czy psycholodzy nie mówiliby o tkwiącej…
-
Mrok Heideggera. Część 2
Z cienia kwitnącego jaśminu wychodzi do nas kot. – Jego futerko pewnie już pachnie jaśminowo – śmieję się. Heidegger jednak nie poświęca mu uwagi. – Pomyśl o człowieku, który potrafiłby być nieustannie świadom…
-
Mrok Heideggera. Część 1
Martin Heidegger przygląda się podchodzącemu myśliwemu. – Zastanawiałaś się kiedyś czy idea śmierci może zbawić człowieka? – Idea? Nie; ani idea, ani fakt nie wydają mi się dobre dla człowieka! – odpowiadam mu…
-
Opiekuńczość Freuda
Krążę dookoła kwitnących kolorowych rabat hiacyntów upajając się ich intensywnym, świeżym słodkim zapachem. I czuję na sobie badawcze spojrzenie twórcy psychoanalizy: Sigmunda Freuda. – Z czym ci się kojarzy ten zapach? Śniłaś kiedyś…