-
Sen no Rikyu i jego filozofia wabi-sabi
Żegnając gości Sen no Rikyu z trudem zapala lampion. Rozedrgane światło dosięga pierwszych gnących się bambusów. Oswald Spengler patrzy z żalem jak zewnętrzny chaos wdziera się w maleńki pawilon herbaty. – To, co…
-
Wzmacniające Ikigai
Kończymy japońską ceremonię picia herbaty, która jako rytuał pozwala celebrować uważność i chwilę obecną, a początek tego stanu umysłu wywodzi się z tradycji buddyjskich mnichów z VIII/IX wieku. Chajin, czyli mój gospodarz, mistrz…
-
Denerwujące Ikigai
Jestem gościem w pawilonie przeznaczonym dla ceremonii herbaty. Dookoła otacza nas gęsty ogród izolując od hałaśliwej ulicy. Wypijam ostatnie łyki gorzkiej herbaty, a podmuchy wiatru suszą bambusowe miotełki i czarki. Teraz dopiero mój…
-
Prawa Neapolu
Rozdrażniony uliczny sprzedawca cudownej wody obrzuca Vica niechętnym spojrzeniem: – Och; to przecież nasz wielki filozof! A czy wie, czym się różni od zwykłego człowieka? Zwykły człowiek myśli, że wie, a filozof wie,…
-
Wewnętrzny świat Hamvasa
– Najmocniejsze uczucia, wyraziste emocje targają nami właśnie w kryzysie. Kryzys wydziera człowieka spod skorupy odgrywanej wciąż roli, możemy go zobaczyć autentycznym w jego wewnętrznych przeżyciach i intymnym świecie. Kryzys pozwala zejść w…
-
Mozi i miłość
Staram się być za plecami Moziego sprawdzającego stan kuszy, gdy staje nogą na łuczysku i obiema rękami naciąga cięciwę. Wiem, że na krótki dystans bełty z kuszy przebijały każdą zbroję. – Wśród nas…
-
Pragmatyczny Richard Rorty. Część 2.
Zaglądam w osłonięte przed wiatrem, słoneczne miejsca ogrodu sprawdzając, czy pojawiły się już moje ulubione jadalne oznaki wiosny: bratki (fiołek trójbarwny), stokrotki, pierwiosnki, forsycje, mniszek lekarski. Rorty mi towarzyszy kontynuując wyjaśnianie mi swoich…
-
Weryfikacja a realizm wewnętrzny Putnama
W codziennym pośpiechu nawet pojedyncze sprawdzenie czy coś, co przyjmuję za prawdę jest nią faktycznie, wydaje się wystarczać. Taką niedbałość później nazywam nieostrożnością, gdy trzeba uporać się z konsekwencjami wzięcia podłości, fałszu, złych…
-
Prawda i praktyka Jamesa
Podziwiam fale unieruchomione w pięknym obrazie. Obok mnie przystaje współtwórca pragmatyzmu William James. Znów zastanawia się, czy w gromadzeniu wiedzy psychologicznej uwzględniać też doświadczenia pojawiające się pod wpływem środków psychoaktywnych lub medytacji. –…
-
Praktyczność prawdy. Część 2
Otulam się szczelniej szalem. Wartościowanie prawdy ze względu na jej użyteczność wydaje mi się umniejszaniem jej. Obiektywność prawdy jest czymś więcej niż uzyskana z niej materialna korzyść. Nie tylko ja uważam, że jeżeli…