Sens życia

Wzmacniające Ikigai

Kończymy japońską ceremonię picia herbaty, która jako rytuał pozwala celebrować uważność i chwilę obecną, a początek tego stanu umysłu wywodzi się z tradycji buddyjskich mnichów z VIII/IX wieku. Chajin, czyli mój gospodarz, mistrz ceremonii herbacianej Sen no Rikyū stara się poszerzyć moje pozytywistyczne horyzonty.

– Rozumiem twoją logikę, a raczej sztywność założeń, jednak Ikigai podkreśla wartość tych aktywności, które wykonujemy sami dla siebie. Aktywności, w których liczy się nie tylko efekt podejmowanych czynności, ale przede wszystkim ich spokojne, uważne wykonywanie.

– Filozofia relaksujących technik… – mruczę – ciekawe, czy będziesz je brać po uwagę, kiedy w starości spróbujesz dokonać bilansu swojego życia? Jak wtedy ocenisz jego wartość?

– Przyjemność działania, doskonalenie także monotonnych czynności nie umniejsza wartości życia. A dzięki świadomości i zgodzie na to, co robisz zaczynasz akceptować swoje wybory, lepiej poznawać samego siebie, odkrywać zasoby spokoju we własnym wnętrzu. Takie celebrowanie  codzienności, jeśli dzielisz rytuał z osobami, które dobrze Ci życzą, z prawdziwymi przyjaciółmi daje okazję do wyrażania wdzięczności. Życie składa się z drobnych doznań, które mogą stać się dobrem i wartością samą w sobie.  Możemy doceniać nasze tu i teraz, skupić się na teraźniejszości i z przyjemnością przeżywać każdy kolejny dzień.

– I jeszcze pewnie poprawi mi harmonię z innymi? – sonduję z powątpiewaniem.

– Tak; ale rozum to szerzej, nie chodzi tylko o kształtowanie pozytywnych relacji z ludźmi.  Ikigai pomaga ustanowić harmonię z całym twoim otoczeniem, a to pośrednio zwiększy też bezpieczną stabilność całej wspólnoty.

Zaczynam widzieć czysto zdrowotne efekty stosowania tej japońskiej filozofii: poprawa zdrowia także fizycznego,  mniej chorób serca i układu krążenia, mniej chorób psychosomatycznych, mniejszy stres, a być może i większa odporność psychiczna.

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *