Antropologia filozoficzna

Motywacja hubrystyczna Kozieleckiego.

Dzień w lipcowym ogrodzie był upalny. Dopiero wieczorem, pod srebrzystymi obłokami, profesor wychodzi z konewką. Podlewamy większość roślin wcześnie rano, aby uniknąć parowania wody w ciągu dnia i wreszcie drugi raz, teraz; z początkiem nocy.

Męstwu jako odwadze tworzenia, należy przeciwstawić odwagę niszczenia, odwagę pomnażającą obszary cierpienia i zagrażającą kulturze.

To nie jest odwaga – wtrącam –  To bezwzględna agresywność… rodzaj skrajnego egoizmu.

Profesor kiwa głową – Nieustraszeni psychopaci, nieulęknione grupy terrorystyczne i ośrodki władzy przekonane o swojej wyższości podejmują działania ekspansjonistyczne i zaborcze, które godzą w podstawowe wartości ludzkie. A w czasach, w których niewspółmiernie wzrosły środki niszczenia, środki techniczne i socjotechniczne, takie działania stają się szczególnie niebezpieczne. Znajdują się one o krok od występku.

Egoizm może skłaniać człowieka do potwierdzenia i powiększenia swojej wartości (ważności) przez czyny, których motywacją jest tylko chęć ,,dowartościowania siebie”, a nie troska o wspólne dobro – omijam osty – ambicja może mieć różne korzenie…

Mówisz o motywacji hubrystycznej. Pojawia się z pragnieniem odczuwania satysfakcji z własnej sprawności i chęcią doświadczania uznania, podziwu dla własnych zalet wykazywanych w działaniu.

Tak, to mroczna przyczyna naszej czasem aż żarliwej aktywności. Słowo hubris (gr. hybris) pochodzi z filozofii greckiej. Oznaczało ono pierwotnie pychę, chęć wywyższenia się, podkreślenia własnej ważności.

Powinniśmy częściej analizować i oceniać motywy naszych działań. Męstwo wymaga wyjścia poza hubrystyczne interesy podejmowania czynów prospołecznych, służących często globalnym celom grupy lub ludzkości, a czyny te są szczególnie ważne w chwilach krytycznych i w chwilach zagrożenia. Tylko nieliczni mężni ludzie pokazali, jak wiele człowiek może uczynić dla drugiego człowieka i dla samego siebie.

– Sądzę, że bez wglądu i zmiany aksjologicznej człowiek żadnym działaniem nie zaspokoi swoich dążeń hubrystycznych. 

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *