Wartości

Krajobraz mocy. Część 1.

W ciszy letniego wieczoru Richard Bergh spogląda na jezioro.
Powolny czas zachęca do podróży. Czasami konieczny jest paszport, ale czasami czujemy, że potrzebujemy zupełnie innej podróży. Podróży do miejsc naszej przeszłości. Tych, w których przyroda i to, co pradziadkowie budowali przynoszą harmonię i spokój.

Miejsca w których żyliśmy, miejsca w których chcemy pozostać na dłużej i te, które w wyobraźni tworzymy rozpoznajemy jako ważne nie tylko estetycznie. Sygnał naszego wewnętrznego zmysłu estetycznego uzdalniającego nas do przeżywania piękna wskazuje często nasze indywidualne źródło mocy. Krajobraz ważny to nie tylko widok mniej lub bardziej „ładny”. To może być źródło regenerującej nas siły, poczucia bezpieczeństwa, a czasem i tożsamości. Bezpośrednio pobudzając w nas emocje, pamięć pomaga w naszym powtórnym samookreśleniu się. Powrót cykliczny do miejsc, krajobrazów, które towarzyszyły nam w ważnych chwilach życia może pomóc usunąć zamęt obecnych powierzchownych, konfliktujących ról.

W przestrzeni starego domu czuję obecność lasu, to żywopłot jak niegodny zaufania strażnik zatarł granicę i zaprosił do wnętrza sadyby szum gałęzi drzew, śpiew ptaków, zapach jeżyn i szmer przebiegającej jaszczurki.

Dużo jest w naszym życiu kolejnych miejsc zamieszkania, miejsc pracy, nowych znajomych, do których chciałoby się jakoś dopasować. Jeśli nasze nowe miejsce ma być schronieniem wymaga wysiłku dostosowania się; zmiany nas samych. Czasem tych zmian jest za dużo i pojawia się odczucie zagubienia.

Człowiek według wizji siebie samego staje się planistą przestrzeni, który świadomie kształtuje krajobraz. I świat dookoła niego staje się zapisem marzeń, spotkań, planów. I kolejne powstające przestrzenie wokół niego muszą łączyć się w harmonijnej historii rozwoju.

Krajobraz staje się przestrzenią doświadczaną, w której człowiek żyje i działa, którą kształtuje w zgodzie z sobą, swoimi wartościami i tym, jak rozumie to, kim jest. Mamy nasze indywidualne klucze do rozumienia psychologicznego krajobrazów jako zapisu tożsamości. Trzeba je tylko wynurzyć z nieświadomości. Ukryty sens uporządkowanej przestrzeni jest często naszym najbardziej autentycznym motywem dążeń.

#przestrzeń #tożsamość #samoświadomość

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.