Uczucia

Odwaga Kozieleckiego

Obserwujemy z profesorem uporządkowany toskański ogród wspominając zarówno Prometeusza, jak i Herostratosa. Wyliczam cnoty(inaczej: zalety) kardynalne: sprawiedliwość (cnota, która pomaga współżyć z innymi), umiarkowanie (cnota, która pozwala zachować wstrzemięźliwość w sprawach zarówno zmysłowych, jak i emocjonalnych), roztropność (cnota, która pomaga w dostosowaniu ogólnych zasad moralnych do konkretnych sytuacji życiowych) oraz odwaga (cnota, która broni pozostałych cnót), o której rozmawiamy. Profesor kiwa głową z aprobatą.
– To dzięki odwadze człowiek rozwiązuje różnorodne problemy, w które uwikłane są zdarzenia zagrażające, niebezpieczne ryzykowne. Ta nieustraszoność pozwala osiągać cele godziwe i występne, dobre i złe, konstruktywne i destruktywne. Dzięki niej jednostka lub grupa mogą albo pomnażać dobrostan ludzkości rozwijać kulturę albo przekraczać próg przyzwoitości i zwiększać obszary cierpienia. Odwaga cechuje zarówno bohaterów jak i psychopatów, zarówno świętych jak i nikczemników. Była ona składnikiem osobowości zarówno Prometeusza, jak i Herostratosa.
– Herostratos… pamiętasz imię, które przeklęto – Wbrew temu, co chcieli mieszkańcy starożytnej Aleksandrii pamiętasz imię, które miało być nie wspominane, miało być zapomniane na zawsze… jako kara za sojusz pychy, odwagi i egoizmu – zauważam
– Miał odwagę niszczenia, destruktywną, rodzaj odwagi śmierci. Czym innym jest odwaga tworzenia, konstruktywna, odwaga życia – ją będę nazywał męstwem. Wymaga ono nie tylko wypracowania mechanizmów efektywnej samokontroli w sytuacjach zagrożenia, ale ponadto wymaga humanistycznej wyobraźni. Dzięki niej możliwe są wielkie pchnięcia cywilizacyjne, dzięki niej człowiek lub grupa podejmują działania ukierunkowane ku ludzkim wartościom, ku obfitości, bezpieczeństwu osobistemu, ku prawdzie, ku wolności, ku godności.
– To już rozwój duchowy – wtrącam – część zdrowia człowieka. Chociaż co do męstwa, to inaczej je sobie tłumaczyłam: odwaga (także cywilna) i cierpliwość – to są dla mnie dwie główne postacie męstwa.
– Cierpliwość? Jako męstwo? – zastanawia się profesor – W sensie wytrwałości przeciwstawiania się przeszkodom, zmęczeniu… zwątpieniu? Może i tak.
– W tradycyjnej filozofii męstwo to cnota pomagająca osiągnąć dobro trudne. Wprawdzie żadne dobro nie jest „łatwe”, każde wymaga wysiłku (i w tym sensie każdy akt cnoty zawiera w sobie element męstwa), ale bywają sytuacje, gdy „zwykły” wysiłek nie wystarcza. Męstwo okazuje np. ten, kto staje w obronie pokrzywdzonego z narażeniem własnego życia, bądź też ten, kto pomimo rozlicznych przeciwności wytrwale zabiega o zdrowie i rozwój pacjenta.
– Wnosisz w naszą dyskusję inne kryterium: dobro…
– Tak! I ono pozwoli mi odrzucić niszczenie, destrukcję, nikczemność jako akty odwagi.

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *