Kryzys

Racjonalność Hendershota

Wśród brył mokrego pensylwańskiego śniegu Ray Hendershot zatrzymuje się i przesuwa dłonią po chropowatej ścianie domu. Podaje mi pęk pędzli, by swobodniej oderwać część przymarzniętego lodu.

– Prawdziwym tematem moich prac nie są starzejące się budynki gospodarcze, rustykalne stare młyny ani staroświeckie garnki i dzbany. Prawdziwym tematem są ich powierzchnie.

Przyglądam mu się uważniej; nie wygląda na zmęczonego czy zniechęconego, a taplamy się już pół nocy po tych bezdrożach i chaszczach. Przestaje mi wystarczać tradycyjna definicja człowieka jako bytu rozumnego, który dzięki rozumieniu otaczającego świata osób i rzeczy odkrywa, ale i równocześnie tworzy swoją tożsamość. Chyba wolałabym odkrywać swoją tożsamość w suchszym miejscu… Skoro rozumienie polega na znajomości ostatecznych przyczyn rzeczy, to czy samą czynność analizowania i rozumienia przyczyn, które są racjami istnienia rzeczy i osób nie moglibyśmy dokonywać w cieplejszym miejscu? Mogę przyjąć racjonalność jako poznawalność, ale czy musi być ona tak empiryczna? Kończę nagły poślizg łapiąc wystający wiecheć zeschłych badyli.

– Miałem przywilej i przyjemność uwieczniać, za pomocą farb, moje myśli i uczucia dotyczące otaczającego mnie świata i rzeczy, które wpłynęły na moje życie. Jeśli dzięki temu wpłynąłem również na życie innych, moja misja jako artysty została spełniona.

 Wzdycham. Nie ma szans, by wyprawa z twórczym pasjonatem zakończyła się przed świtem… Oboje zgadzamy się, że jeśli chcemy przybliżyć się do udanego, nieprzypadkowego obrazu, jako działania, to musimy nabyć wiedzę, racjonalnie poznać prawdę rzeczy i świata. Ray zachłannie analizuje każdy kamień w tym małym zasypanym murku. Milczę, nie naruszając jego koncentracji. Może tylko zbliżając się do rzeczy i świata możemy cokolwiek rozumieć i unikać kryzysów. Brak rozumienia powoduje załamanie naszej decyzyjności, zatrzymanie działania, pogrążanie się w poczuciu wypalenia i przeżywanym egzystencjalnie (osobowo) stanie zawieszenia. Na szczęście każdy kryzys jest też i oczekiwaniem na przełom.

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *