Nauka

Dojrzała niepewność naukowa

– Przejdziemy się? –  pytam uchylając drzwi przed profesorem Kozieleckim – Podobała mi się Twoja pewność, szybkość osądu, gdy parę dni temu spacerowaliśmy i zastanawialiśmy się nad odwagą, męstwem.

– Pewność? Pewność czym jest męstwo człowieka? Kiedyś wierzyłem, że z pomocą niezawodnych metod empirycznych, naukowych eksperymentów zdobędę taką pewność.  Ale obecnie mniemam, że nigdy nie uda się nam stworzyć wszechogarniającej teorii osobowości, zachowania i kultury, że wiedza o człowieku zawsze będzie cząstkowa, krucha i chwiejna.

– Nie ustalimy naukowej pełnej prawdy o człowieku? Wierzyłeś w to… – przypominam sobie scjentystyczny radykalizm młodego psychologa. Profesor z rozbawieniem macha ręką.

– Teraz zdaję sobie wreszcie sprawę, że uczeni nie mają patentu na prawdę, że znajduje się ona również w dziełach pisarzy, w mitach, w traktatach filozoficznych i teologicznych, w mądrości obiegowej, w skeczach Woody Allena i w pieśniach Wysockiego. Znajduje się więc ona w różnych szufladach i na różnych półkach. Być może rację mają ci, którzy twierdzą, że dramaty Szekspira pozwalają lepiej poznać mechanizm władzy niż wiele książek naukowych, łącznie z monografią Millsa. Nauka jest najczęściej lekcją pokory.

– U ciebie dojrzałość myśli, to przekroczenie własnego paradygmatu naukowego, własnej młodzieńczej wizji świata…

– Tak. Teraz myślę, że niepewność i sceptycyzm, które mogą paraliżować działalność praktyczną, które są zabójcze dla generała dowodzącego dywizją, stanowią część etosu uczonego wychowanego w kulturze europejskiej. Czymże jest bowiem nauka, jeśli nie sztuką odkrywania niepewności i następnie poszukiwania prawdopodobnego? Czymże są badania empiryczne, jeśli nie ciągłym zmaganiem z entropią, od której nie można się całkowicie uwolnić? Droga ku samowiedzy jest drogą zbudowaną z niepewności, jak dom z cegieł. Interesujące jest to, że ta chwiejność i ograniczoność dokonań w naukach humanistycznych i społecznych nie zmniejsza motywacji do podejmowania nowych poszukiwań. Często staje się nawet dodatkowym impulsem intelektualnym.

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *