-
CHÉNG. Część 4
Śledzę taneczny ruch pędzla po papierze. Ogród, ten czas i poeta, nawet moja radość z tego spotkania – wszystko wpisuje się w ruch miękkiej tkanki włosia, która przekazuje nieomylnie każde drgnięcie dłoni. –…
Blog filozoficzny
Śledzę taneczny ruch pędzla po papierze. Ogród, ten czas i poeta, nawet moja radość z tego spotkania – wszystko wpisuje się w ruch miękkiej tkanki włosia, która przekazuje nieomylnie każde drgnięcie dłoni. –…