-
Terapia racjonalno-emotywna Alberta Ellisa
Układam na stole zebrane w ogrodzie późne maliny, śliwy, jabłka i gruszki. Wraz z jesiennymi kwiatami wszystkie wydają mi się wartościowe. Ellis obserwuje mnie mrużąc oczy. – Wszyscy ludzie mają taką samą wartość,…
-
Rady Alberta Ellisa
Ellis w promieniach jesiennego słońca zbiera winogrona. Odbieram od niego kolejny pełen kosz i zastanawiam się czy zdążę dziś jeszcze wysiać chabry i nagietki, by przyszłą wiosną wcześniej rozkwitły. Mój gość opublikował 78…
-
Jesienna filozofia Alberta Ellisa
Zachodzące słońce włącza swoje ogniste barwy do obrazu Bartosza Stępińskiego, który podziwiamy z Ellisem. – Sądzę, że wszystkie negatywne uczucia, których doświadcza człowiek, są wynikiem jego wyborów, a nie zewnętrznych uwarunkowań. I jeśli…
-
Rozterki Alberta Ellisa
Pod obrazem Bartosza Stępińskiego oglądam statystyki religii mówiące o prawie 5 miliardach ludzi deklarujących się jako religijnych i praktykujących swą religijność w ponad 4200 rejestrowanych religiach świata. Ale pamiętam, że według innych szacunków istnieje od…
-
Kryzysy miłości. Część 4
Wydarzenia, które początkowo nie budziły naszego niepokoju również mogą potencjalnie zagrozić naszej miłości. Zaskakujące kryzysy środowiskowe będące skutkiem zjawisk naturalnych, zdarzeń o pochodzeniu biologicznym, wydarzeń o podłożu politycznym lub ciężkiej zapaści gospodarczej także…
-
Kryzysy miłości. Część 3
Wbrew naszym marzeniom o niezmienności tego, co wreszcie osiągnięte, wygrane; niechciane zmiany wciąż nas spotykają. Jeśli szczęśliwie udało się uniknąć lub przetrwać kryzysy sytuacyjne, to wciąż jeszcze powolne, ale często nieustępliwe zmiany samej…
-
Kryzysy miłości. Część 2
Szukając rozumienia słowa „miłość” w słownikach etymologicznych znajdujemy informację, że słowo to pochodzi od prasłowiańskiego „mil-ostu”, które oznaczało: litość. Byłaby to więc litość nad rozpaczliwą samotnością kogoś drugiego? Własną? Jednak dawna forma rzeczownika…
-
Kryzysy miłości. Część 1
Wszystko, co spotykam w ogrodzie życia nie pozostaje niezmienne. Rozwija się, rośnie i jednocześnie płaci coraz większą daninę obumieraniu, więdnięciu. To, co tak widoczne w biologicznej skali dotyka także idei, procesów, związków. Mogę…
-
Przesyt wrogiem nadziei.
Zachować nadzieję w długim oczekiwaniu na jej spełnienie nie jest łatwo. Osłabia ją świadomość czasu, który może sprzyjać pojawianiu się kolejnych przeciwności, pustych obietnic, zdrad i powolnego, ale nieustępliwego spadku naszych sił i…
-
Lęk wrogiem nadziei.
Zastanawiam się nad naszymi nadziejami, które widoczne są zazwyczaj w czasie, gdy czegoś nam brakuje i czegoś oczekujemy. To nadzieje na to, co ma dopiero przyjść, co ma zostać urzeczywistnione. Są znakiem otwarcia…