Starość

Wieczór z Cyceronem

Cyceron wylewa trochę wina na drobne skaleczenie prawego nadgarstka, posypuje sproszkowanym czosnkiem i aloesem. Podaję mu umyty liść kapusty zamiast bandaża i cieszę się, że krwawienie ustało bez gorącego wosku czy żywicy. Sławny mówca i pechowy polityk starożytnego Rzymu ufa tylko medycynie swoich czasów.

– Po tym, co powiedział o starości Arystoteles widzę, że patrzysz na każdego staruszka ze współczuciem – rzuca mi kpiące spojrzenie – zapominasz, że każdy z nich to rzymianin, najczęściej były legionista umiejący przetrwać i uwolnić się z dowolnego doznania, które go umniejsza. I jak każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje myślenie i czyny.

– Ale starość z natury jest ciężka…

– To od nas samych zależy nasze szczęście lub życiowa porażka. Jeśli ktoś w samym sobie nie znajduje podstaw, by żyć dobrze i szczęśliwie, to każdy okres życia jest dla niego ciężki. Kto zaś w sobie samym znalazł źródło wszelkich dobrych mocy, temu nic, co wynika z konieczności natury, złym wydać się nie może, a właśnie starość jej przede wszystkim podlega.

– Taka filozofia może być lekarstwem dla duszy. Pomaga postrzegać świat i swoje zachowanie we właściwy sposób… jakby grecki…, ale bezkompromisowość jest już rzymska!

– Oj; dodałem tylko trochę konsekwencji – broni się Cyceron – Taka filozofia jest łatwa, gdy ćwiczysz umysł i duch jednocześnie. Trenowanie ich da ci siłę do weryfikowania prawdziwości wszelkich przekonań. Rozpoznasz i odrzucisz te, które są jedynie złudzeniami, a jednocześnie  zrównoważysz emocje, osłabisz lęk przed cierpieniem, który sieje zamęt w duszy i powoduje jej zmarnienie. Dobra filozofia hartuje odporność na przeciwności losu i wrogość ludzi – zamyśla się.

– I to po to te stałe ćwiczenia umysłu i charakteru?

– Wytrwałość w takim samodoskonaleniu sprzyja osiągnięciu wewnętrznej harmonii na coraz to wyższych i bardziej złożonych poziomach życia. Ta równowaga to ludzkie szczęście. Powiem ci; że człowiek wewnętrznie harmonijny i rozumnie kierujący swoim życiem nawet w starości jest w pełni szczęśliwy.

Profesor Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa z siedzibą w Poznaniu, wykładowca m.in. filozofii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *